Nihilizm
Nadrzędnym zagrożeniem był dla Frankla nihilizm - odmowa uznania wartości i celu w życiu. W praktyce przybiera on postać ironii, sarkazmu i katastrofizmu („człowiek się męczy, a i tak do piachu”). Trafnie oddaje go zdanie Oscara Wilde'a: cynik to ktoś, kto zna cenę wszystkiego, a nie zna wartości niczego. Odmianami nihilizmu są poszczególne redukcjonizmy - tłumaczenie człowieka „niczym więcej jak” jednym z jego wymiarów.
Fizjologizm (biologizm)
Człowiek to „nic więcej jak” biochemia: serotonina, dopamina, układ limbiczny. To częściowa prawda - mózg naprawdę wpływa na nasze przeżycia. Ale prawdziwa jest też druga strona: „mózg ma mnie, ale ja też mam mózg” - moje wybory (z kim rozmawiam, co czytam, czego słucham, jak traktuję bliskich) zmieniają pracę mojego mózgu.
Psychologizm
Najbliższe pokusie psychologów i terapeutów: sfera duchowa zostaje sprowadzona do emocji, popędów i mechanizmów. Psychoterapia staje się wtedy jedynie „dostarczaniem odpowiednich przeżyć”. Karl Jaspers pisał, że człowiek musi troszczyć się o ukochanego, a nie o miłość; o Boga, a nie o wiarę - przeżycie jest punktem wyjścia, nie dojścia.
Socjologizm
Człowiek jako produkt presji społecznej, kultury i klasy. Uwarunkowania społeczne są realne - ktoś „myśli mamą, tatą, panem od WF-u” - ale socjologizm zamyka na nich całą prawdę i odbiera możliwość autentycznego wyboru.
Redukcjonizm „w górę”
Frankl przestrzegał także przed odwrotnym błędem: ignorowaniem biologii i psychologii w imię ducha. Logoterapia nie zastępuje leczenia psychiatrycznego ani pracy z mechanizmami psychicznymi - dopełnia je.
Homo humanus czy homunculus?
Dopóki widzimy w człowieku tylko zależności, a nie dostrzegamy tego, co niezależne od warunków, dopóty nie zobaczymy prawdziwego człowieka - homo humanus - lecz jedynie homunculusa, kukiełkę sterowaną przez mechanizmy. Zob. też ontologia wymiarowa.
Źródła
V. E. Frankl, Homo patiens; K. Jaspers, Krytyka psychoterapii (w: Filozofia egzystencji); R. May, Miłość i wola; S. Kratochvil, Psychoterapia.